RSS

Archiwum autora: Koffiinka

Chwila relaksu…

W związku z tym, że bezrobocie już mi nie grozi – przynajmniej przez najbliższe trzy miesiące – postanowiłam zaszaleć i kupić sobie buty do biegania. Na fali „szaleństwa” kupiłam również stanik.

Buty są cudowne! – różowo buraczkowe 😉 – no takie są, ale ich cudowność polega głównie na odczuciach, których są sprawcami po założeniu ich na stopy (nie, nie będzie testu, nie jestem żadnym fachowcem od biegania i raczej szybko nie będę ), kiedy to wyżej wspomniane stopy mają wrażenie, że znajdują się w wygodnych kapciach, tylko ze znacznie lepszą podeszwą.

Read the rest of this entry »

 
3 komentarze

Opublikował/a w dniu 14/03/2015 w Sport

 

Tagi: , , , , , ,

Wizyta w PUP-ie i happy end pracowy.

Zmiany… Może rzeczywiście są dobre.

W ostatnich dwóch tygodniach tak wiele się działo, że sama nie wiem, jak  ja jeszcze funkcjonuję.
Odwiedziłam miejsce, w którym czuję się potwornie – gdybym miała wybierać dziesiątkę miejsc, w których czuję się  żenująco, to z pewnością Powiatowy Urząd Pracy jest na pierwszym miejscu.

Zaczęłam nawet pisać post po wizycie w PUPie (idealny skrót), ale nie dałam rady go skończyć.

Te odwiedziny kosztowały mnie wiele stresu, żeby jakoś się zdystansować ubrałam się w elegancki płaszcz, najlepsze buty i udawałam sama przed sobą, że mnie tam nie ma.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 13/03/2015 w Finanse, praca, Zmiany

 

Zmiany są ponoć dobre – krótko o potrzebie stabilizacji.

Emocje mnie rozsadzają – mój świat stanowczo kręci się ostatnio zbyt szybko, patrząc nawet na dziecięcą karuzelę mam mdłości, a co dopiero, kiedy sama wiruję tak, że ledwie udaje mi się utrzymać na nogach.

Przestaję planować – moje plany sobie, a życie sobie.
Wiele razy słyszałam – uważaj o czym marzysz, bo marzenia się spełniają.
W moim przypadku spełniają się w bardzo szczególny sposób – w pracy byłam tak zmęczona, zarówno irracjonalną ilością obowiązków (no przecież mówiłem pani, że będzie pani pracowała w nocy – to słowa mojego byłego szefa, kiedy powiedziałam mu, że pracuję ostatnio po 16 godzin na dobę), jak i nieustającym, wielomiesięcznym potężnym stresem – tu nawet nie chcę wchodzić szczegóły, żeby się dodatkowo nie denerwować.
Z jednej strony marzyłam o zmianie pracy, a z drugiej powtarzałam sobie, że skończy się ten projekt i w końcu odpocznę – czyli będę pracowała jak człowiek po 8 godzin, bez nieustającego, wykańczającego stresu, który rozciągał moje nerwy do granic możliwości.
Stał się „cud” – zostałam popisowo zwolniona.

Read the rest of this entry »

 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 25/02/2015 w praca, Uncategorized, Zmiany

 

Zgarnij iPhona i gwarantowaną premię!

Meritum gwarantuje premię i rozdaje iPhony!

Zasady?
Meritum Bank przygotował atrakcyjną lokatę, by przyciągnąć nowych klientów.
Wpłaty w granicach od min.1000 do maks. 10 000zł (maksymalnie 1 lokata na osobę!) są oprocentowane 5% w skali roku.
Konieczne jest utrzymanie jej do 3 grudnia 2014 – wówczas zostanie wypłacona premia -55 zł (premię wypłaca partner Meritum Banku: Comperia).
55 zł, to suma już po opodatkowniu, a wypłacona zostanie do 24.grudnia 2014r.
Haczyki? – > zerwanie lokaty przed czasem jest równoznaczne z brakiem wszystkich odsetek.
Dodatki? za instalację aplikacji mobilnej Meritum Banku i wykonanie do 30 listopada przynajmniej jednego przelewu – choćby wewnętrznego pomiędzy własnymi kontami – do premii dołożone zostanie dodatkowe 5zł 😉
Jak otrzymać iPhone 6?

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25/09/2014 w Bonus, Finanse, Lokata, pieniądze, Premia, Zarabianie, Zysk

 

Tagi: , , , , ,

Windykacja połowicznie udana.

Udało się!

Na moje konto wpłynęły w końcu pieniądze za projekt.

Nie jestem pewna, czy spowodowała to moja upierdliwość, czy to, że wpadłam na genialny pomysł i wysłałam klientce – dłużniczce – rachunek mailem (polecam to rozwiązanie), czy może to, że w końcu zaczęłam serio myśleć o swoich pieniądzach?

A może wszystko razem.

W każdym razie odzyskałam swoje pieniądze.

Jest tylko jedno „ale”… drobniutkie, lecz nie dające mi spokoju – otóż odzyskałam należność ustaloną wcześniej za projekt, nie dostałam pieniędzy dla rzeczoznawcy. Niekoniecznie planuję przeznaczyć na to swój zarobek, więc wszystko wskazuje na to, że będę musiała swoją akcję powtórzyć jeszcze raz.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25/09/2014 w Dług, Finanse, pieniądze, windykacja

 

Tagi: , , , , ,

Gdzie T-Mobile ma haczyk?

Dostałam dziś telefon z Biura Obsługi Klienta T-Mobile.

Myślę, że bardzo chcieli się ze mną skontaktować, bo dzwonili co najmniej  pięć razy, zanim odebrałam.

Nie, nie ćwiczyłam cierpliwości  telefonistów z T-Mobile, po prostu pracowałam, a dzień miałam taki, że śniadanie udało mi się zjeść dopiero przed 14, więc o rozmowie przez telefon z miłymi paniami i panami z Biura Obsługi Klienta nie mogło być mowy.

Jednak warto było odebrać ten telefon – chyba…

Po raz pierwszy w życiu dostałam propozycję obniżenia abonamentu i w zamian otrzymałam szybszy internet (LTE – chyba szybszy, prawda?) oraz dodatkowe minuty na rozmowy i smsy w Unii Europejskiej.

W tej chwili płacę 99 zł miesięcznie, mam nielimitowane rozmowy i smsy na telefony komórkowe i stacjonarne w Polsce, 2 GB internetu, a umowa kończy mi się pod koniec czerwca.

Wszystkie stare warunki umowy zostają utrzymane (łącznie z terminem końca umowy), dostałam dodatkowe bonusy, a cena abonamentu spadła o 10 zł.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24/09/2014 w Bonus, Finanse, pieniądze, Telefonia

 

Tagi: , , , , , ,

Jak odzyskać swoje pieniądze?

No właśnie, jak?

Obiecanki cacanki, a głupiemu nadzieja…

Moja dłużniczka gra coraz ostrzej na strunie mojej cierpliwości, a czekając na obiecany i zasłużony przelew, dostaję wścieku ze złości (głownie na siebie, ale na nią ównież).

Żeby nie czekać biernie, od czasu do czasu wykonuję telefon (tak, oczywiście nikt nie odbiera, a nie widzę sensu kolejnego nagrywania się na skrzynkę), wysłałam też kolejnego maila z uprzejmym pytaniem: kiedy mogę oczekiwać przelewu? (oczywiście, że również na tę uprzejmość nikt nie odpowiedział ).

Z frustracji zaczęłam zapoznawać się z zasobami internetu dotyczącymi ściągania długów. Szalenie interesująca lektura, która pokazała mi, że rzeczowa i uprzejma rozmowa, to etap, który mam już za sobą, teraz powinnam przejść do tzw. miękkiej windykacji.

Read the rest of this entry »

 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 22/09/2014 w Dług, Finanse, pieniądze, windykacja

 

Tagi: , , , , , , ,